
                                    Ŀ
                                    Ŀ  
  Ŀ            ĿĿ    ĿĿĿĿĿ  
                            Ŀ    Ŀ      Ŀ    
                                                
      Ŀ                                  
        ڿ                                
              Ŀ  ٳ                  
                                                  
                                            
                      
                   WyjebistY Monumentalny I Odjechany Text
=============================================================================
                        "Co mnie wqrwia"
=============================================================================
     Chciabym opowiedzie o tym, co mnie ostatnimi czasy irytuje, wqrwia,
    a  nawet  nie  daje  spokoju  (dlatego  o tym pisz ;)). Ot w naszym
    spoeczestwie  od  dawna,  moe od zawsze, panuje moda na posiadanie.
    Nie  wane,  czy  dana  rzecz  jest  potrzebna, czy nie. Trzeba mie i
    koniec.  I  nie  mam  tu  na  myli  telefonw  komrkowych, o ktrych
    wypisano  ju  mnstwo  dugopisw i wyklepan o tysice klawiatur (nie
    mwic  ju  o wybrzczeniu drukarek). Chodzi mi o sprzt komputerowy.
    Kady  bez  wzgldu  na  zapotrzebowania chce mie jak najlepszy i jak
    najdroszy.  Jeszcze  da  si  zrozumie  graczy,  bo  gry  maj teraz
    najwiksze  wymagania  ze  wszystkich  programw.  Moe  si myl, ale
    wydaje mi si, e kupno Celerona tylko do pogrywania mija si z celem.
    Kupuje  taki palant (lamer??) qrde co okoo 300MHz, 128MB ramu, super
    karte  grafiki  z  akceleratorami, extra kart dwikow (AWE-128 ;) i
    umie  zaledwie wcisn przycisk POWER na obudowie. Jeli ikona gry nie
    jest  na  pulpicie WINSHITA, to ju   ma wielki problem... A kto, kto
    na  prawd  wykorzystuje  sprzt  do  powanych zastosowa, jak choby
    programowanie,  czy skad textu, to musi si tuz na zwykym Pentium z
    8MB  ramu  (na szczcie ostatnio dokupiem sobie 16MB). Ale grafa mam
    S3  z  1MB i kie pska Yamah z cieniutkim wavetablem (a muzyka te si
    zajmuj).  Mam  znajom...  waciwie  to rodzina... no dobra, siostra
    mamy.  Kupia  sobie  Pentium  166MHz,  32MB  ramu  i  dysk ponad 2GB.
    Przyznaj, kupia go do pracy. Uywa dosowego TAX-pro (do xigowoci),
    ktry  zajmuje  zaledwie  kilka MB (z bazami danych). Ma go pona d p
    roku.  Niedawno  odpaliem  WORDA.  Co  stwierdziem? Nie napisaa ani
    jednego  textu. W Excelu pracowaa zaledwie kilka razy. Jestem pewien,
    e  nie  wykorzystuje  go  nawet  w 10%. I po cholere jej taki sprzt?
    Odpowiedzi  prosz nie przysya ;) Inna sprawa to system operacyjny i
    MS-Office.  Owszem,  W-95  jest teraz podstaw, sam go uywam, bo nikt
    ju  nie  pracuje  pod dosem (ale programiki pisz w Paszczalu wanie
    pod  dos i uywam Dos Navigatora do obsugi plikw, nawet przegldarka
    dosowa rozp  oznaje wicej formatw polskich znakw). W-95 odchudziem
    na  maxa  (zajmuje  jakie  40MB)  i jestem w miar szczliwy. A taki
    jeden  z drugim leci za mod, instaluje W-98 z internetem (nie posiada
    modemu, ale internetu nie da si wywali) i innymi bajerami, system mu
    szwankuje, cigle ma jakie problemy. Ale za to ile tam niepotrzebnych
    bajerw, ktre mona pokaza nie obczajonej kolenace (to chyba jedyna
    zaleta  ;).  Podobnie  MS-Office.  Gocio  uywa  go  tylko tyle, eby
    napisa  sprawozdanie, ale instaluje w  ersj 97, bo ma wicej bajerw
    (o  ktrych  nie ma zielonego pojcia). I nie wie nawet, w jaki sposb
    podzieli  text na kolumny. A potem ma kopot, bo dysku mao i nie wie
    co  wywali.  A  nie  po  to  jest  moliwo  wyboru komponentw przy
    instalowaniu,  eby  ws zystko wwala na dysk, chocia uywa si tylko
    Worda  i  (czasami  ) Excela. Moim zdaniem to kretystwo, ale moe si
    myl.  Moe  to  wszystko  jest  jak  najbardziej  normalne i tylko ja
    marudz,  bo  czasami  przy  bardziej skomplikowanym ukadzie strony w
    MS-Publisherze  trzeba czeka kilkanacie sekund na odwieenie ekranu
    (24MB to w  cale nie tak duo). Ale co mi tam. Uwaam, e mona dosta
    zajoba kupujc co kilka miesicy nowy sprzt, upgradowa i upgradowa.
    Nie  lepiej  dostosowa  go  do  swoich  potrzeb  raz  a dobrze? I nie
    wkurwia  ludzi swoim lamerstwem? Jak si ma maszynk, to powi nno sie
    umie z niej skorzysta. Dobra, dosy tego czepiania si i marudzenia.
    Mam  swj sprzt i jestem z niego zadowolony. A dla cisoci: ten art
    pisaem  pod Tagiem (to taki stary, dosowy edytor tekstw, bez miliona
    bajerw jak Word).
                                ANDY

                                    Ŀ
                                    Ŀ  
  Ŀ            ĿĿ    ĿĿĿĿĿ  
                            Ŀ    Ŀ      Ŀ    
                                                
      Ŀ                                  
        ڿ                                
              Ŀ  ٳ                  
                                                  
                                            
                      
                   WyjebistY Monumentalny I Odjechany Text